poniedziałek, 14 września 2009

AaaaaAAaaAAaAAAAAA

Temat to odgłosy zmartwychwstania mego bloga. Żalll.... pl w dodatku

Ulegam wplywom i naplywom.. Coz.. jestem czlowiekiem.

Hm...
Prasowka:
Ciotka z Teksasu gosci w pokoju za sciana. Ma byc do czwartku i serdecznie zaprasza do Ameryki. W srode bede musiala zostac caly dzien z cioteczka. Ochh niee!! A tak abrdzo chcialam isc do szkoly!!! Ach jaka szkoda!!! ^^ Walic pierdzielniete lekcje typu PO, WoS, hista i jezyki + 2h wfu.

Dzisiaj ominela nas klasowka z polaka :D:D:D:D:D:D:D:D:D::D:D:D:D
Tak. Bog istnieje. Chcialabym zobaczyc mine Szaty kiedy sie o tym dowiedziala. Podejrzewam ze byloby niezlym demotem.
Ale ujrzymy jutro wlasne miny... podczas tego sprawdzianu... A propos omieniecia. Dzisiaj sie doweidzielismy na 3h przed wydarzeniem ze mamy sie stawic o 12.45 na starym rynku z okazji .. rocznicy wojny na pewno.. W kazdym badz razie jakis lepek odkopal stary list dziewcyzny ktora napisala go na godzine przed swoja smiercia. Redlinska nas uprzejmie poinformowala ze na tego typu uroczystosc pojscie w bluzie i dresie nie wchodiz w gre, totez kazde z nam otrzymalo kolo 2h czasu aby sie oporzadzic. Jako ze mi do domu specjalnie jechac sie nie chcialo postanowilam wstapic do znajomej. Czekalam cierpliwie, wsluchana w Escapista, gdyz ulozylam do tego swoj myslowy filmik. Zaczyna sie ciekawie, a potem robi sie taki kogel mogel, ale mysle ze skoro ulozylam tzw. myslowy filmik (mf) do Poeta ktory ma kolo 15 minut, to z Escapistem nie bedzie ciezko, tymbardziej ze przemawia do mnie ten utwor trescia.
Wracajac do zgromadzenia na starym. Polska mlodziez jak zwykle zachowala sie do dupy. Polska schodzi na psy, nie dlatego ze jest Polska, tylko dlatego ze pewien % spoleczenstwa tworza ludzie, drechy, ktore smieja sie kiedy uslysza slowo "kurwa" i maja w dupie wszystko co ich nie dotyczy. Tak wiec, w pierwszym szeregu, dresiarze z samochdowki czy innego technikum. Nie mam nic do technikum, bo licea tez sie specjalnie nie popisaly. Zreszta nie bede sie czepiac wystroju. Nie bede sie czepiac niczego. Po prostu kiedys cos takiego jak moralnosc zniknie do czasy 3wś a wtedy lepkom nagle otworza sie oczki...
Zreszta... po co w ogole organizowac cos takiego? Chca przezywac wszystko od poczatku? Aby nie zapomniec, ale aby otworzyly sie stare rany? Jeszcze list dziewczyny... Tak na prawde to moglo byc wiele takich listow. No ale chcieli cos takeigo zorganizowac, prosze bardzo. Ciekawe ile kopert z jej listem trafilo do smietnika... (rozdawali je wszytskim)

1 ocena juz jest. Jako ze to pierwsza ocena to i 1 oczywiscie xD Z najbzdurniejszego przedmiotu swiata... Ops... zapomnialam o... Wosie i po w tym roku... W kazdym badz razie zgarnelam 1 wagi 1 za brak zadania domowego. No nie... Nie przezyje tego.. Ide sie powiesic i pociac. (ee.. to juz stare)
Lesia slucha sobie muzyki, zastanawia sie co moglaby ciekawego zrobic. Teoretycznie, powinna pouczyc sie biologii bo z Redlinska nigdy nic nie wiadomo a drugiej lufy w sumie miec nie chce. Pewno za 5 min pojde sie myc, a w lozku przejrze notatki.

Ludek ma dla mnie ksiazke. Zrobil to. Zdemoralizowal mnie, przez co bede go chetniej wykorzystywac. TT_TT Jak ciezko utrzymac swoje ego w ladzie. Ale! Nie bedzie dlugo napawac sie swoim zwyciestwem! Oddam mu jutro forse! Od razu jak mi wreczy ksiazke. I takim o to sposobem nie bede mu dluzna. Musze dokonczyc czytac Lalke... Czas zabrac sie za cos normalnego. Co nastepne w kolekji..? Chyba jednak Interview with a Vampire. Czekalo od swiat. A potem sie obaczy. Moze "Nigdziebądź', "Smoki" dragonlance'a i jakos reszta sie ulozy. ponad 20 w kolejce czeka lacznie ze wszytskimi Portierami.

Nowinki:
Odnosnie Starszych. Starsi przezywaja kryzys. Zblizam sie do pewnego wydarzenie. Zblizac sie obecnie nie zblizam... >.> Musze Rozkaz poprawic bo zapomnialam o jednej bardzo istotnej rzeczy, a to ze bohater znowu czegos zapomnial nie brzmi fajnie po raz drugi. A potem Mysicie i.... Czarny punkt. Deathend. Koniec. Null. Zero.
Hej hej. To nie znaczy ze skonczylam ;> Po prostu nie wiem co dalej >.> Chociaz pare pomyslow nasuwa mi sie na mysl... Ech.. tylko czas potoczyc fabule w rzadanym kierunku... I oby wszytsko sie zgadzalo, ladnie powiazalo i bylo tak jak chcem ^^

2 komentarze:

  1. ŁŁŁŁŁŁŁŁŁŁIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIII!!!!!!!!!!
    *MEGA ORGAZM*

    Wplywą? Nikt Cie nie zmusił pamiętaj :) Lece klepać mój monolog naukowy dalej xD

    OdpowiedzUsuń
  2. OBS!!! Zmartwychwstal!!!

    OdpowiedzUsuń